Pożar fermy drobiu

Początek Nowego Roku rozpoczął się dla naszej jednostki od wyjazdu do pożaru w Mystkowie. Ok. godz. 23.40 dnia 5.01 (czwartek) nasza jednostka została zadysponowana do pożaru fermy drobiu. Po dojeździe do miejsca zdarzenia okazało się, że pożarem objęty był cały kurnik wraz z pisklętami oraz wyposażeniem o wymiarach około 110 m na 13 m. Konstrukcja dachu kurnika uległa zawaleniu. Z informacji uzyskanych od właściciela wynikało, że w kurniku spaleniu uległo ok 20 tysięcy piskląt. Woda do pożaru dowożona była z hydrantów. Działania ratownicze prowadzone były w trudnych warunkach, gdyż występowały przelotne opady śniegu a temperatura powietrza spadła poniżej minus 10 stopni C. Pożar ze względu na powierzchnię zaliczony został jako bardzo duży. Przyczyna pożaru jest nieustalona. Działania strażaków trwały ok. 6 godz. 

 

W akcji udział brali: Mariusz Poręba (dowódca)

Piotr Gawlik (kierowca)

Marian Rola

Adam Motyka

Szymon Lupa

Dawid Rola